Dobry wieczór:) Dzisiaj mój ostatni wyrób, papierowy, truskawkowo waniliowy torcik zamykany na zakładki. Zrobiony w ekspresowym tempie, bo w jedną noc i jeden poranek. Kilka dni temu kolega zapytał, czy nie wykonałabym czegoś dla jego koleżanki na prezent urodzinowy. Tak powstał ów torcik, z różowego, grubego kartonu, białego papieru wizytówkowego z fakturką, mnóstwa satyny - ręcznie wiązane kokardki i szyte różyczki, do tego perełki i papierowe motylki. A dzisiaj zrobiłam zakupy na kolejne torciki, tym razem w nieco innej formie. Część siatek jest już wycięta, powoli biorę się za kolejne wyroby:) Zapraszam do komentowania, kochani:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz