Ostatnimi czasy tworzę głównie torciki. Na sprzedaż, ale i dla siebie i znajomych, na prezent. Ten torcik stworzyłam dla siostry, nowo upieczonej panny młodej, jako drobny, ślubny podarek. Wykorzystałam papier wizytówkowy, czekoladowy papier do pasteli oraz duużo różyczek satynowych, kokardek i motylków. Tradycyjnie, smakowite nadzienie wewnątrz uprzyjemniło wspólne chwile już po weselnej uczcie siostrzyczce:)
Z tą pracą biorę udział w wyzwaniu Diabelski Młyn

Super :3 Zmieniłabym ten biały kolor, ale i tak pięknie :)
OdpowiedzUsuń